Lekcje przyrody w ROD Olszynka w Świnoujściu
Dodane przez Seb dnia 05-10-2016


Lekcje przyrody w ROD Olszynka w Świnoujściu - wrzesień 2016


Zgodnie ze statutem rodzinnych ogrodów działkowych, uchwalonym w lipcu 2015 r., ogrody prowadzić mają między innymi działalność społeczną, wychowawczą, wypoczynkową, rekreacyjną na rzecz działkowców, ich rodzin oraz społeczności lokalnych. Jednym z takich ogrodów, nastawionych na działalność na rzecz społeczności lokalnej jest Rodzinny Ogród Działkowy „Olszynka” w Świnoujściu. Od ponad dwóch lat ogród współpracuje ze Szkołą Podstawową nr 1. Współpraca ta rozpoczęła się od zaproszenia na lekcję przyrody w plenerze dzieci z klasy drugiej „a”, które rozpoczynały naukę we wrześniu 2015 r. Od tej pory dzieci odwiedzają „Olszynkę” regularnie. Jest to zasługa prezes ogrodu Krystyny Otoki i wychowawczyni klasy Małgorzaty Komorowskiej. W maju tego roku, w okresie prac wiosennych na terenie ogrodów dzieci miały możność zapoznanie się z pracami związanymi z przygotowaniem ogrodów tak, aby jesienią dały obfite plony. Dzieci oglądały różne nasiona. Potem zapoznały się z budową poszczególnych roślin, wysiewanych na działkach. Określały, które posiadają jadalne korzenie a których owoce zawiązują się w części nadziemnej. Na terenie ogrodów oglądały kwitnące w tym czasie drzewa, truskawki. Przyglądały się też tym roślinom, które już rosły na działce a jeszcze niedawno były nasionami – pomidorom, ogórkom. Na jednej z działek dzieci dostały swoją grządkę i każde z nich zasadziło na niej po kilka ziaren fasoli.


Dzieci, już z III a, odwiedziły „Olszynkę” 13 września, kiedy to w ogrodach zbierano plony. Doczekały się zbioru posianej fasoli, zajadały się malinami. Przyglądały się drzewom pełnym owoców – jabłoniom i śliwkom. Krystyna Otoka opowiadała o pożytecznych owadach, pająkach. Dzieci miały okazję przyjrzeć się im z bliska. Niektórym przez lupę. O ekologicznym prowadzeniu ogrodów opowiadał dzieciom Wera Stroczyńska – instruktor ogrodowy, zaproszona na to spotkanie. - Zdobytą wiedzę na działkach wykorzystujemy na lekcjach przyrody czy środowiska. Na co dzień dzieci nie mają kontaktu z ogrodami, roślinami. Tutaj mają okazje popatrzeć, dotknąć. Myślę, że te wizyty dają im bardzo dużo. Wszystkie dzieci bardzo chętnie tu przychodzą bo mogą mieć kontakt z żywą przyrodą. To jest zupełnie coś innego niż lekcja w klasie. W klasie natomiast opisują swoje wrażenia z wycieczki, co obejrzały, co zapamiętały. Jest to świetna sprawa – mówi wychowawczyni Małgorzata Komorowska. Na spotkaniu nie zabrakło czasu na poczęstunek i zabawę. Dzieci zażywały ruchu grając w gry plenerowe. W ramach poczęstunku mogły posmakować konfitur z malin oraz z zielonych pomidorów przygotowanych przez Werę Stroczyńska.


Z wycieczki wracały obdarowane cukinią i burakami oraz drobnymi upominkami między innymi odblaskowymi plakietkami, które można przypiąć do ubrania lub plecak. Pozostawiły na działce kolorowe rysunki zaobserwowanej przyrody. Część rysunków została przesłana do Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców w Szczecinie.
eska